logo archiwum

Autor K.G
Tytuł W poszukiwaniu charakteru
Podtytuł Wdowczyk trenerem Widzewa - Śląsk zamienia długi na papier
Data wydania 2001.10.09
Dział gazeta/Sport
Artykuł w ROL W poszukiwaniu charakteru


Liga piłkarska Wdowczyk trenerem Widzewa - Śląsk zamienia długi na papier

W poszukiwaniu charakteru

Dariusz Wdowczyk jest nowym trenerem Widzewa Łódź. Podpisał kontrakt do końca sezonu z zadaniem utrzymania zespołu w lidze. Może mieć kłopoty, bo pieniędzy na transfery nie ma, a wkrótce ubędzie mu kilku piłkarzy.

Pierwszego maja Wdowczyk został zwolniony przez walczący o pozostanie w lidze Orlen Płock. Od tej pory zaczął komentować i analizować wydarzenia w ligowej piłce w programach stacji Canal Plus. W nowej roli oceniano go pozytywnie. Odezwały się nawet głosy, że jest największym odkryciem ze świata futbolu dla telewizji. "Jednak ciągnie wilka do lasu" - powiedział Wdowczyk, przyjmując propozycję Widzewa.

Sytuacja nie jest dobra. Drużyna zajmuje ostatnie miejsce w grupie A, z 9 punktami zdobytymi w 10 meczach. Do końca pierwszej fazy rozgrywek zostały cztery kolejki. Czwarte w tabeli Zagłębie Lubin ma 16 punktów, więc Widzew nie ma większych szans na awans do czołowej ósemki, która na wiosnę będzie grała o mistrzostwo. Znajdzie się w grupie ośmiu drużyn broniących się przed spadkiem. Strata kilku dobrych piłkarzy wydaje się nieuchronna. Daniel Bogusz wrócił zadowolony z testów w Energie Cottbus i czeka na transfer, wkrótce skończą się wypożyczenia m.in. Adama Piekutowskiego i Mariusza Jopa.

W klubie rządzi teraz menedżer Andrzej Grajewski i stara się posprzątać po byłym prezesie Andrzeju Pawelcu. Pawelec chodzi ostatnio "przyklejony" do premiera-elekta Leszka Millera, a Grajewski, jak donoszą z Łodzi, łapie się co rusz za głowę, gdy widzi, ile w klubie jest do naprawienia. Co może Grajewski obiecać Wdowczykowi? "Mam zapewnienie, że jeżeli znajdą się zawodnicy w naszym zasięgu finansowym i jeśli będą lepsi od tych, których mamy, to przyjdą do Widzewa" - mówi Wdowczyk i dodaje entuzjastycznie: "Piłkarze muszą wierzyć, że można wygrać mecz czy indywidualny pojedynek. Muszą być konsekwentni od pierwszej do ostatniej minuty. Mam nadzieję, że ich przekonam. Będziemy pracować nad widzewskim charakterem, bo trzeba do niego wrócić i z tego Widzew ma być znany". Grajewski chwali się, że wybrał trenera najdroższego na rynku. Wdowczyk będzie zarabiał (jeśli stan kasy pozwoli) ok. 40 tys. złotych miesięcznie.

Wojnę z długami kontynuuje Śląsk Wrocław. Zadłużenie wynosi wciąż ponad 8 mln złotych, mimo że do klubu wpłynęły pieniądze za transfer Piotra Włodarczyka do Auxerre (1,1 mln marek). Kilkunastu największych wierzycieli wyraziło ostatnio chęć zamiany pieniędzy, których Śląsk nie jest im w stanie oddać, na akcje klubu. Tylko biznesmen Andrzej R. jest uparty i chce gotówki. Klub jest mu winien 2 mln złotych i spłaca je z pieniędzy sponsora, Totalizatora Sportowego. Długi Śląska wobec kilkunastu byłych i obecnych piłkarzy, m.in. Grzegorza Szamotulskiego i Leszka Pisza, zmniejszyły się o połowę. Tak przynajmniej twierdzą członkowie zarządu spółki.

Dwóch nowych piłkarzy ma Zagłębie Lubin. 27-letni napastnik Ernest Konon i 29-letni pomocnik Arkadiusz Kubik podpisali umowy do końca sezonu. Kubik jest wychowankiem Cracovii, ostatnio grał w belgijskim Harelbeke, jako młody człowiek był powoływany do reprezentacji olimpijskiej, zaliczył nawet mecz w pierwszej reprezentacji. Konon był już kiedyś zawodnikiem Zagłębia, ostatnie pięć lat spędził w ligach belgijskich i na Cyprze. Obaj są posiadaczami swoich kart piłkarskich, więc przyszli za darmo. K.G.