logo archiwum

Autor Krzysztof Guzowski
Tytuł Akcja "Prezes"
Podtytuł Zarząd klubu i kibice nie chcą Pawelca
Data wydania 1997.12.19
Dział gazeta/Sport


Zarząd klubu i kibice nie chcą Pawelca

Akcja "Prezes"

Zarząd Robotniczego Towarzystwa Sportowego Widzew Łódź, stosunkiem głosów 9:1, podjął decyzję, że prezesem klubu nie może być nikt z akcjonariuszy sportowej spółki akcyjnej finansującej klub. Oznacza to, że Andrzej Pawelec, który łączy funkcję prezesa zarządu klubu oraz zarządu spółki, będzie się musiał podać do dymisji.

W najbliższy poniedziałek odbędzie się kolejne posiedzenie zarządu klubu, na którym zostanie wybrany nowy prezes. Będzie nim prawdopodobnie Ludwik Sobolewski, który tworzył wielki Widzew w latach 80. Pawelec wrócił w czwartek z zagranicy i został powiadomiony o decyzji zarządu.

Kibice Widzewa skierowali do Pawelca apel o ustąpienie zzajmowanej funkcji. Oto treść apelu: "Szanowny panie prezesie. Wsposób wymierny przyczynił się pan do zaistniałej sytuacji organizacyjno-finansowej Widzewa. Konflikt z trenerem Smudą, nie dotrzymane obietnice sprawiają, że pana decyzje są coraz mniej czytelne dla sympatyków i kibiców Widzewa. Apelujemy, aby dla dobra naszego klubu podjął pan decyzję o rezygnacji z funkcji prezesa spółki akcyjnej Widzew. Nadszedł czas, aby położyć kres konfliktom i niedomówieniom, które są pożywką dla ludzi nieprzychylnych Widzewowi. Licząc na pańskie poczucie honoru czekamy na podjęcie decyzji. " Apel podpisało 35 członków Stowarzyszenia Kibiców Widzewa, które w styczniu przyszłego roku będzie zarejestrowane w sądzie. Wśród kibiców krąży lista z poparciem apelu. Podpisało się pod nią, na razie, ponad 1000 osób, podając swoje imię i nazwisko oraz numer dowodu osobistego. 3 stycznia, na pierwszy trening Widzewa po przerwie urlopowej, mają przyjść wszyscy kibice, którzy zwykle stawiają się na każdy mecz ligowy. Chcą w ten sposób wyrazić swoją jedność z zespołem.

20 grudnia mija termin wypłaty zaległych pensji i premii piłkarzom Widzewa i trenerowi Franciszkowi Smudzie. Prezes Pawelec sam wyznaczył ten termin półtora miesiąca temu i obiecał wypłacić ok. miliona złotych za zwycięstwa w meczach ligowych i za zdobycie mistrzostwa Polski w ubiegłym sezonie.

Krzysztof Guzowski