logo archiwum

Autor K.G
Tytuł Wrócił Sobolewski
Podtytuł Pawelec nie jest już prezesem zarządu Sekcji Piłki Nożnej Widzew S.S.A.
Data wydania 1998.01.09
Dział
Artykuł w ROL Wrócił Sobolewski


FUTBOL

Pawelec nie jest już prezesem zarządu Sekcji Piłki Nożnej Widzew S.S.A.

Wrócił Sobolewski

W czwartek na posiedzeniu Rady Nadzorczej Sekcji Piłki Nożnej Widzew S.S.A w Łodzi przyjęto rezygnację Andrzeja Pawelca z funkcji prezesa zarządu i powołano na to stanowisko Ludwika Sobolewskiego, który był prezesem klubu w latach 70. i 80.

Pawelec przysłał PAP oświadczenie, w którym napisał m.in.: "Po bardzo długich wahaniach postanowiłem ustąpić z funkcji prezesa zarządu Sekcji Piłki Nożnej Widzew S.S.A. Doszedłem do wniosku, że aspiracje Widzewa, który jak zwykle mierzy wysoko, nie pozwalają już dłużej na łączenie tej funkcji z prowadzonymi przeze mnie interesami. Mimo wielu niepochlebnych publikacji i wypowiedzi, które ostatnio pojawiły się w mediach, uważam, że nie zostawiam po sobie spalonej ziemi. W czasie mojej prezesury Widzew dwukrotnie zdobył mistrzostwo Polski. Widzew jako druga polska drużyna zagrał w Lidze Mistrzów. Po rundzie jesiennej jest liderem tabeli. Życzę mojemu następcy co najmniej takich samych sukcesów. Ja ze swojej strony obiecuję pomoc, bo nadal pozostaję widzewiakiem i udziałowcem spółki. Władzę w spółce przekazuję w najbardziej godne ręce, twórcy potęgi klubu i mojego wielkiego nauczyciela Ludwika Sobolewskiego. Z nowym prezesem ustaliłem już, że będę pomagał spółce, działając w jej Radzie Nadzorczej."

W ciągu pięciu dni Andrzej Pawelec stracił więc w Widzewie wszystkie funkcje. 4 stycznia zarząd RTS Widzew pozbawił go funkcji prezesa klubu, nominując na to stanowisko Jacka Dzieniakowskiego. Wczoraj Pawelec przestał być prezesem spółki finansującej Widzew. Pozostał tylko udziałowcem Widzew S.S.A., w której posiada prawie 30 procent akcji, ale, według Andrzeja Grajewskiego, innego udziałowca, powinien posiadać ok. 22 procent akcji.

Teraz cała władza przejdzie w ręce Andrzeja Grajewskiego, choć nominalnie nie pełni on obecnie ani w klubie, ani w spółce żadnej znaczącej funkcji. Ma jednak decydujący wpływ na wszystkie decyzje finansowe związane z działalnością klubu.

k.g.